FANDOM


Ingschternvaria

Nazywam się Ingschternvaria (^_^)/) Mój dom znany jest z najpuszystszych poduszek i lodów (bez skojarzeń!! >//_//< ) o unikatowych smakach, ewidentnie najpyszniejsze są szafranowe (" U ") MNOM.. MNOM.. MNOM..

Ing

Ingschternvaria

W moim domu jest wprost wspaniale; bursztynowe promienie wschodzącego słońca przebijają się przez zaszronione okna, przy horyzoncie widać czasem przepływające kawałki lodowców, mimo iż jest chłodno świetnie bawię się na dworze z Lapyyiarki (małą poduszeczką, którą towarzyszy mi od początku życia), dobrze wiem, że dwudziestodwulatkowi nie przystoi bawić się zabawkami ale ona jest dla mnie niezwykle ważna, pomogła mi tamtych ciężkich chwilach.

To co najbardziej kocham w domu to ściany wysadzane ozdobnym ciemnym kamieniem i futrzane dywany, gobeliny, koce itp. Spokojnie to sztuczne futra, w tej dziedzinie trzeba przyznać, że ciężko mi dorównać w futrzanych wyrobach. Dobrze wiem, że zabijanie zwierząt nie jest fajne '~' więc na wyspie nie praktykujemy tego iście barbarzyńskiego zwyczaju... Zawsze jest kilka wolnych ekskluzywnych pokoi, gdyby ktoś zechciał przenocować po przyjęciu. Szczerze pragnę nie być już więcej osamotniony.

Może wyglądam na chłodnego, ale ta naprawdę kocham przyjęcia i spotkania towarzyskie z innymi krajami. Zawsze, gdy goście przychodzą mam dla nich drobne prezenty związane z ich zainteresowaniami, pewnie moje życie wygląda beztrosko, ale nadal zmagam się ze wspomnieniami przeszłości... ale o tym później ^ x ^


Jestem nieśmiały i zasadniczy w towarzystwie, ale daję z siebie wszystko by być dla innych bliski i uprzejmy, wszakże tego wymagają dobre maniery.



A więc teraz co nieco o moim wyglądzie.

Jak już wcześniej wspominałem mam dwadzieścia dwa lata. Inne kraje mówią, że kolor moich oczu jest jakby turkusowy albo morski, lecz dla mnie to po prostu niebiesko-zielony. Jestem blondynem o niedbale zaczesanych włosach do tyłu [Trochę jak Australia, ale z trochę krótszymi włosami...ale z kolei nie są tak bardzo ułożone jak w przypadku Niemiec, powiedzmy że moje uczesanie jest optymalne], Noszę krótką bródkę o którą nadgorliwie dbam. Mam aż 174 cm wzrostu całkiem dużo jak na europejskie standardy \(^=^)/.Zazwyczaj noszę moje ulubione skórzane buty oficerskie z szarym futerkiem na końcach cholewek, białą koszule z granatową kokardą i ciemną kamizelkę. To taki odświętny wystrój... W domu chodzę normalnie w biało-granatowym swetrze, czarnymi spodenkami i szarymi podkolanówkami (SĄ MĘSKIE JAKBY CO) mimo piętnastostopniowej temperatury. EHH......Aż wstyd się przyznać, ale lubię zbierać z różnych podróży liczne pamiątki; niemiecki kufel, francuskie róże, polski chleb, małą makietę wiatraku z Holandii i wiele innych. Trzymam je w specjalnym pokoju pełnym półek, większość jest już zapełniona. Te zwykłe przedmioty przypominają mi, że już nie jestem sam ... . .

 WSPÓLNIE URZĄDŹMY PRZYJĘCIE !!!     



Hatafutte Parade

W prawej ręce mam poduszkę... W mojej lewej ręce trzymam lody~!

"Kolejny chłodny dzień, rozgrzejmy go wspólnie !" Przyjęcie, Przyjęcia, to spotkań parada!

Witamy w naszych przyjaznych pro-o-gach!

Weźmy się za ręce, utwórzmy koło, to jest Ziemia! Wraz z dźwiękiem dzwonków jestem w doskonałej formie! granatowy i złoty - moje ulubione barwy

"Mimo iż jestem zwolennikiem pokoju, będę walczyć o to by nikt już nie był ... samotny"

Hetalia!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.