FANDOM


Oczywiście Hetalię traktuję się dystansem i te te te, ale dyskusję zawsze warto zrobić. Zapraszam do mojej filozofii.

"Twoją stolicą zostanie Warszawa" - czy jakoś tak.

Właśnie zdanie Warszawa twoją stolicą nie wkurzyło by obcokrajowców, kiedy to powstanie imperium polskich Januszy, które podbijają ich kraje i Warszawa zostaje wtedy ich stolicą.

Teza, że Warszawa jest ich stolicą najbardziej moim zdaniem by wkurzyło wielu mieszkaniowców oto tych miast:

  • Poznań
  • Gdańsk
  • Gdynia
  • Szczecin
  • Białystok
  • Łódź
  • Wrocław
  • Kraków
  • Chorzów
  • Zabrze

Jak dobrze wiadomo Warszawa jest stolicą Polski od 1596 roku, kiedy to król Zygmunt III Waza przeniósł stolicę Polski z Krakowa do Warszawy z obawy przed atakiem Austrii. Ale do czego zmierzam? Powiedzenie, że Warszawa jest jego stolicą usatyskcjonuje tylko mieszkańców samej Warszawy a w/w miast pewnie by wkurzyło.

Dlaczego? Weźmy najpierw kuby piłkarskie. Nie chodzi mi tu tylko samych kiboli, ale także o tych którzy wspierają w małym stopniu drużynę ze swojego regionu. O dziwo żaden kibic poza Warszawy nie będzie lubił właśnie klubu Legia Warszawa, bo to klub ze stolicy i ma największy budżet i może najwięcej. I nawet powstało powiedzenie: "dzięki ci tato, że nie jestem z Warszawy".

Ale abstrachując od piłki nożnej, bo to chyba dzięki niej mieszkańcy poza Warszawy nie lubią właśnie tego miasta. Ale jeśli o Warszawę to jest stolicą i właśnie ona ma z tego największe przywileje. A jakie przywileje daje bycie stolicą oprócz funckji reprezentacji? Najwięcej turystów tam jeździ, największe firmy właśnie będą inwestowały w stolicy i to właśnie stolica osiąga największe zyski. Oczywiście inne miasta na tym tracą, dlatego również nie cierpi się Warszawy.

Oczywiście podobno wielu Warszawiaków ma manię wyższości, bo są stolicą.

Jeszcze jest Kraków, które ma żal że stracił funkcję stolicy i za to szczególnie nienawidzi Warszawy. Gdańsk, który był kiedyś wolnym miastem i po II wojnie światowej musiał wrócić do Polski i uznać, że Warszawa jest ważniejsza. Albo Poznań - 2 największe miasto w Polsce, będzące największym rywalem Warszawy.


Poza tym nie tylko w Polsce stolica jest najbardziej nie lubiana. W Hiszpanii dokładniej w Barcelonie wielu mieszkańców miasta też nie będzie zadowalano z tezy, że Madryt jest ich stolicą. Oczywiście Real Madryt i FC Barcelona, ale tam. Barcelona jest stolicą autonomii Katalonii. I właśnie Katalonia zawsze uważała się, że odrębny region od Hiszpanii i właśnie powiedzenie, że Madryt jest stolicą Hiszpanii i Katalonii wkurzyło by wielu mieszkańców Barcelony. W końcu Katalonia dąży do odłączenia się od Hiszpanii.


A nawet już nawet nie piłka, nie finanse tylko coś takiego jak lokalny patriotyzm. Coś takiego jest również w USA, ale nie w samym Waszyngtonie tylko np, mieszkańcy Nowego Jorku i Los Angeles też się nienawidzą.


Albo w państwach, gdzie stolica nie jest najpopularniejszym miastem (np. Turcja - najpopularniejszy jest Stambuł, ale stolica to Ankara albo Brazylia - stolica to Brasila a najpopularniejszym miastem jest Rio de Jameiro). Stwierdzenie, że "jesteśmy najpopularniejszym miastem w kraju"... nie jesteśmy stolicą


Podsumowanie: Mówienie, że jakieś miasto jest twoją stolicą prawdopodobnie wkurzy ludzi, którzy nie mieszkają w stolicy. Bo albo piłka nożna albo finanse, albo historia albo lokalny patriotyzm albo nie-najpopularniejsza stolica w kraju sprawi, że i tak nie będzie się lubiło stolicy.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.